Pomoc drogowa na autostradzie lub drodze ekspresowej

auto

Każdy z nas podróżuje drogami szybkiego ruchu, czyli autostradami i drogami ekspresowymi. Wielu kierowców obawia się awarii i nie wie jak się zachować w takiej sytuacji na drodze. Dlatego warto dowiedzieć się, jak należy postąpić w awaryjnych przypadkach i jak powinniśmy się zachować.

Pierwsze czynności podczas awarii auta na autostradzie lub ekspresowej

Na autostradach wyznaczone są specjalne miejsca, w których dozwolone jest zatrzymanie pojazdu lub postój. Co jednak zrobić, gdy auto zepsuje się w miejscu, w którym nie ma wyznaczonego miejsca postoju? Zatrzymanie i niezabezpieczenie pojazdu na autostradzie lub drodze ekspresowej może skończyć się śmiertelnym wypadkiem. Niestety, jeśli auto odmówi posłuszeństwa, to nie ma innego wyjścia. Jeżeli podróżujemy na przykład autostradą A4 po Dolnym Śląsku, to wówczas niezbędna będzie pomoc drogowa. Zanim jednak zadzwonimy po autopomoc, to najpierw należy odpowiednio zabezpieczyć pojazd. Jeśli to możliwe, auto trzeba należy ustawić jak najbliżej zewnętrznego pasa ruchu, a najlepiej na poboczu. Kolejnym krokiem jest włączenie świateł awaryjnych, założenie kamizelki odblaskowej i ustawienie trójkąta ostrzegawczego w odległości 100-150 m od pojazdu.

Jak wezwać pomoc drogową?

W przypadku awarii lub kolizji na autostradzie należy wezwać pomoc za pomocą najbliższego urządzenia SOS. W tym celu trzeba nacisnąć czerwony przycisk i poczekać na zgłoszenie pracownika Centrum Zarządzania Autostradą. Operator wezwie najbliższy patrol policji autostradowej, który uda się w miejsce wypadku. Można też zadzwonić do ubezpieczyciela, który wezwie odpowiednią autopomoc. Wezwany mechanik może wykonać niewielką naprawę na miejscu lub, jeśli jest taka potrzeba, wezwać lawetę. Dzięki temu uszkodzony pojazd może być bezpiecznie przetransportowany do najbliższego zakładu mechanicznego lub do miejsca zamieszkania właściciela pojazdu.

Zachowaj bezpieczeństwo przy oczekiwaniu na autopomoc

W oczekiwaniu na przyjazd służb, należy udać się za bariery ochronne, a na drodze ekspresowej na pobocze. Od telefonu do przyjazdu pomocy zwykle mija kilkanaście, kilkadziesiąt minut. Nie powinno się czekać na pomoc w samochodzie, ponieważ jest to bardzo niebezpieczne. Przy średniej prędkości pojazdów, wynoszącej około 140km/h, droga hamowania wynosi ponad 100 metrów, a przy kiepskiej widoczności kierowcy mogą zbyt późno zauważyć, że na drodze znajduje się uszkodzone auto. Odejście za barierki zwiększa bezpieczeństwo, dlatego trzeba to zrobić nawet wtedy, gdy pogoda jest kiepska.

Dodaj komentarz